KUP KSIĄŻKĘ LUB EBOOK
I ty zostaniesz kanalią
Oprawa: miękka
„
Kilka sekund później sejf był otwarty. Oczom gangsterów ukazała się sterta lnianych worków. „Gol” natychmiast rzucał je na leżące za progiem drzwi, a „Sypek” do samochodu. Akcja szła lepiej niż sprawnie. Ochroniarze głośno jęczeli, siedząc na okrwawionej podłodze. Żadnemu z nich nawet nie przyszło do głowy przeczołganie się w stronę czerwonego przycisku umiejscowionego w kącie salki. Zresztą byli cały czas na muszce pistoletu „Cyryla”. Dyrektor przyjął postawę na czworaka, mocno zamknął oczy i ani drgnął. Pot z jego czoła kapał na podłogę i mieszał się z krwią strażników. Jeden z nich przesunął się nieco w stronę przycisku, nie był to świadomy ruch, raczej pełzanie spowodowane bólem. Jednak „Cyryl” zareagował natychmiast.
– Jeszcze centymetr i pozbędziesz się nogi. Pasuje ci, szczurze? – zapytał. – Dla mnie to czysta przyjemność – dodał i uśmiechnął się złowrogo.
Wysłuchaj fragmentów
Czyta autor
„
Po chwili siedział w mercedesie. Włożył kluczyki do stacyjki.
– Kurwa, kto mi odsunął fotel?! – zaklął. Przekręcając klucz w stacyjce już wiedział, że popełnia największy błąd w życiu, jednak było za późno. Mózg wydał polecenie, impuls poszedł do ręki i… trach. Okolicą wstrząsnął wybuch, a wspaniały wóz od razu stanął w płomieniach.









